wrz 18 2003

...


Komentarze: 1

        Zapowiada się miły , spokojny dzień. Roboty rozplanowane, telefonów odpukać mało, szef siedzi grzecznie u siebie, zastępca również. Mam chwilę na bloga, a później nos w papiery, trochę sobie podgonię robotę,. Jutro może być jeszcze lepiej, przy piątku może walniemy jakąś flaszkę w pracy? Oby nie było awarii , a fuj!   Oddam mężowi samochód (zatankowany!!!), niech sobie poużywa. Poproszę Żeglarza o podrzucenie rano do pracy. Ech, dobry losie...

i.s.a.b.e.l.a : :
19 września 2003, 08:54
heh daj troche tej energii:)

Dodaj komentarz